Czy politycy powinni być rozliczani z wyborczych obietnic?

  • Blogi
Jerzy Hardie-Douglas / 01.09.2014 / Komentarze
Wydaje się, że pytanie należy do tych z grupy retorycznych, a odpowiedź jest prosta.

Wydaje się, że pytanie należy do tych z grupy retorycznych, a odpowiedź jest prosta. Oczywiście powinni. Inną rzeczą jest już to, czy wszystkie zamierzenia można spełnić.

Często w wywiązaniu się z ambitnych zamierzeń przeszkadzają nam jakieś niespodziewane wydarzenia, trudne do przewidzenia. Czasami zbieg różnych niesprzyjających okoliczności.Pamiętam dramatyczny „wybuch” ogólnoświatowego kryzysu i jego rozlewanie się po świecie. Do nas, do Polski, do Szczecinka, dotarł jak Tsunami, z opóźnieniem, ale spowolnił rozwój i kazał skorygować plany. Takie jest życie. Parafrazując pojęcie ekonomiczne, całe nasze życie składa się z naprzemiennej bessy i hossy.

Jednak wracając do meritum. Wybory otwierają zawsze plany na kolejne cztery lata. W kampanii wielu polityków dostaje „małpiego rozumu”. W Polsce dość popularnym zwyczajem stała się taktyka pt. „obiecam co zechcesz”. Robimy tzw. research społecznych oczekiwań i obiecujemy ludziom gruszki na wierzbie. I, o dziwo, wielu się na to nabiera.

To taktyka stosowana od lat m.in. przez PiS. Ich rozdawnicze obietnice nie mają pokrycia w stanie finansów państwa i są absurdalne. Jednak ludzie często wierzą w to, w co chcą wierzyć. Nawet w „złagodnienie” Jarosława Kaczyńskiego i „zdrowie psychiczne” Antoniego Maciarewicza. Jednak nie o partii którą obdarzam szczerą niechęcią, chciałem dziś pisać. Chciałem pisać o sobie i o tym, czy udało mi się zrealizować to, co zapowiadałem. Aby to rzetelnie zweryfikować, sięgnąłem do swego wystąpienia na konwencji wyborczej z 2010r. Dalsza część felietonu będzie dość dosłownym przypomnieniem słów sprzed czterech lat, a ewentualne wnioski musicie wyciągać samodzielnie.

-Nie ma w Polsce drugiego miasta tak predysponowanego dla powstania w nim np. klastru drzewnego. Należy więc sądzić, że obok zespołu spółek Krono i innych większych i mniejszych zakładów z „ branży drzewnej”, nieuchronnie powstanie duża fabryka mebli.

-Najpóźniej do końca roku 2013 powinno zostać całkowicie zrewitalizowane południowe skrzydło Zamku Książąt Pomorskich. Powstanie tam nowoczesne centrum konferencyjne.

-Dokończona zostanie rewitalizacja parku miejskiego w odcinku od ul. Mickiewicza do ul Lelewela.

-W roku 2011 prawdopodobnie zostanie dokończone gruntowne przebudowywanie i remont najważniejszych ciągów ulic w tym ulice: Kard. St. Wyszyńskiego, Jana Pawła II, Polnej, Szczecińskiej.

-W roku 2011 powinna powstać w swoim ostatecznym kształcie ul. K. Baczyńskiego

-Zarówno w centrum miasta m.in. na placu Wazów przy SP-1, jak i na drodze krajowej nr 11 powstaną nowe ronda.

-Lata 2011-2014 to okres, w którym prawdopodobnie powstaną drogi w dzielnicy Trzesieka, oraz dokończony zostanie remont ulic osiedla Koszalińska.

-Rozwój transportu publicznego wpisuje się w realizowany przez Szczecinek projekt Civitas Plus Renesanse. Przemieszczanie się przy pomocy środków komunikacji publicznej powinno być wygodne i przyjazne dla mieszkańców. Sprzyjać temu będzie wymiana taboru autobusowego i instalacja na przystankach aktywnych tablic elektronicznych informujących o rzeczywistym czasie przyjazdu konkretnego autobusu.

-W dużej części ze środków europejskich zakupione zostanie sześć nowoczesnych, niskopodwoziowych autobusów komunikacji Miejskiej.

-Dużą wagę chcemy przywiązywać do rozwoju komunikacji rowerowej, udoskonalania ścieżek, wypożyczalni rowerów i miejsc do ich parkowania. Planujemy połączenia KM z PKS. Stanie się to prawdopodobnie w r. 2013, jednak już wcześniej będziemy starali się zapewniać PKSowi możliwość działalności w oparciu o nowe lokalizacje. W porozumieniu ze Starostwem zlikwidujemy stację paliw dla ciężkich samochodów przy ul 28 Lutego, przenosząc część bazy PKSu na ul Cieślaka.

-Poddanie termomodernizacji szkół SP-1 i SP-4 skończy najważniejsze przedsięwzięcia remontowe placówek oświatowych.

-W roku 2011 - 2012, spółka ZGM-TBS powinna dokończyć osiedle przy Polnej/Kosińskiego.

-Miasto powinno kontynuować dopłaty do remontów budynków przez wspólnoty mieszkaniowe, oraz do projektu wspólne podwórka.

-Rozwijając infrastrukturę sportowo-turystyczną należy (być może jeszcze przed zimą 2011/2012r.) wybudować sztuczne lodowisko.

-Jedną z kluczowych inwestycji planowanych na lata 2011-2014 powinno być turystyczne zagospodarowanie „Mysiej Wyspy” i uzbrojenie jej w media,

-Do roku 2013 powinien ulec rozbudowie i przebudowie szpital w Szczecinku. W nowej części szpitala powinien znaleźć swoje miejsce Oddział Wewnętrzny. Powstanie też Szpitalny Oddział Ratunkowy(SOR), z lądowiskiem dla helikopterów. Równolegle należy sukcesywnie remontować istniejące oddziały szpitalne, likwidując docelowo usytuowanie oddziałów szpitalnych na poddaszu obecnego „łóżkowca”.

-Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom części mieszkańców Szczecinka, należy rozważyć możliwość wybudowania lub adaptacji któregoś z istniejących budynków na potrzeby żłobka. Wydaje się, że zadanie to można by wprowadzić do budżetu miasta w 2012 roku. Kluczowe dla tej kwestii będą jednak opracowywane przez Sejm RP, rozwiązania systemowe dotyczące żłobków i przedszkoli.

-Na początku r. 2011 do nowej siedziby przy ul. Karlińskiej przeniesie się Straż Miejska . Poprawi to nie tylko warunki pracy Straży, ale też bezpieczeństwo mieszkańców osiedla „Zachód”.

-Oczywistym wydaje się fakt, iż kluczem do poprawy sytuacji jest zawarte porozumienie z Kronospanem. Należy dążyć do stworzenia i ciągłego uaktualniania tej „mapy drogowej”, pokazującej kolejne jednoznacznie umiejscowione w czasie, działania firmy mające w istotny sposób zmniejszyć jej uciążliwość dla środowiska i mieszkańców Szczecinka.

-niezwykle ważne jest wyegzekwowanie od Kronospanu realizacji już w roku 2011, podjętych dziś przez zakład zobowiązań dotyczących zlikwidowania uciążliwości odorowych i pylenia grubym pyłem, oraz przekierowania ścieków z obu stacji uzdatniania wody, na miejską oczyszczalnię ścieków. W ciągu najbliższych kilku lat, powinno dojść do całkowitej likwidacji (wywiezienia) hałdy przy ul Waryńskiego

-Z ochroną środowiska wiąże się też problem kontynuacji dynamicznego likwidowania kotłowni przydomowych i przełączania budynków do ogrzewania przez MEC. Należy w tym celu starać się o środki z programów NFOŚ, co ułatwi wprowadzany POP.

-W czasie najbliższych 2-3 lat powinno dojść do rozwoju alternatywnych odnawialnych źródeł energii. Jednym z zamierzeń jest oparty o tzw. fundusze szwajcarskie, projekt budowy pomp cieplnych zasilających w energię cieplną basen Aqua-Turu. Jest realne zrealizowanie tego pomysłu w 2012r.

-Należy dążyć do tego, aby do końca zbliżającej się nowej kadencji samorządu na terenie miasta, a przynajmniej w okolicy jeziora, nie było już żadnego zbiornika bezodpływowego

-W roku 2011 powinien powstać spójny projekt przebudowy kanalizacji deszczowej w płd. części miasta. Już dziś pracujemy nad nim razem z Kronospanem. Musi on uwzględniać m.in. odprowadzenie dużych ilości wód opadowych z rozległej utwardzonej powierzchni Kronospanu. Najbardziej prawdopodobne jest skierowanie deszczówki z Kronospanu osobnym, nowym kolektorem, do jeziora Wielinie. Przebudowa deszczówki w tej części miasta powinna doprowadzić do likwidacji problemu pojawiających się przy niezwykle intensywnych opadach deszczu, podtopień nieruchomości.

-Należy przemyśleć przeorganizowanie Urzędu Miasta i utworzenie w 2011r., podległego bezpośrednio Burmistrzowi, Wydziału Ochrony Środowiska.

Poza zapowiadanymi przedsięwzięciami wykonaliśmy przez cztery ostatnie lata, dziesiątki innych czasami bardzo spektakularnych rzeczy, ale warto wracać do pomysłów na kolejną kadencję i podchodzić odpowiedzialnie do wygłaszanych publicznie słów.

Program wyborczy powinien być swoistą mapą drogową, wytyczająca kierunki zmian miasta. Naszego miasta. Miasta z wizją.