Sezon ogórkowy

  • Blogi
  • Felietony
Jerzy Hardie-Douglas / 27.07.2016 / Komentarze
Felieton burmistrza Jerzego Hardie-Douglasa

Lato to zwykle „sezon ogórkowy”. Ludzie w wakacyjnych rozjazdach, albo szykują się do spędzenia urlopu, albo wspominają jak na urlopie było. W ratuszu nie inaczej. Praca na pół gwizdka, bo działamy zmniejszoną obsadą, ale jednak jesteśmy aktywni. Przygotowujemy się do aplikowania o środki unijne, bo jesienią szykuje się wysyp konkursów ogłaszanych przez Urząd Marszałkowski. Obecna perspektywa unijna nie będzie już tak atrakcyjna dla Szczecinka jak poprzednia, niemniej trochę euro powinniśmy „szarpnąć”. Realizacja budowy nowoczesnych, funkcjonalnych, estetycznych i do tego multimedialnych wiat przystankowych połączonych z wypożyczalniami rowerów, jest raczej pewna. Projekt jest trudny, ale ciekawy. Upowszechni dostęp do dynamicznej informacji pasażerskiej na większości przystanków. Wiaty staną się też miejscem informowania czekających na autobus pasażerów o tym, co dzieje się w mieście, o zbliżających się wydarzeniach kulturalnych, koncertach, wystawach, repertuarze kina itp.

Podobnie niezagrożona jest budowa ścieżek rowerowych. Ich sieć obejmie praktycznie całe miasto i pozwoli na przemieszczenie się rowerem z południa na północ i wschodu na zachód bez zsiadania z naszego bicykla. Ścieżki będą łączyły się też z siecią szlaków rowerowych łączących gminy naszego powiatu. Tak, więc dla entuzjastów rowerów, najbliższe lata będą okresem dawno oczekiwanego przełomu.

Z transportem łączy się też nasz flagowy projekt wymiany taboru autobusowego. Wbrew sceptykom i krytykantom, konsekwentnie stawiamy na autobusy elektryczne. Jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli, w 2017 r. powinniśmy przemieszczać się po Szczecinku nowymi, całkowicie ekologicznymi środkami transportu publicznego. Przy dofinansowaniu z UE chcemy zakupić aż 10 nowych pojazdów. Do tego wybudujemy 1 MW stację transformatorową umożliwiająca ładowanie akumulatorów naszej elektrycznej floty autobusowej. To, że inni aplikują o hybrydy bądź autobusy euro-6 nie zmienia mojego myślenia o rozwoju transportu publicznego. Szczecinek do lat wytycza pewne nowe standardy i przeciera nowe szlaki, znajdując potem licznych naśladowców.  Wystarczy spojrzeć na pojemniki półpodziemne do selektywnej zbiórki odpadów, wypożyczalnie rowerów działające u nas na wiele lat przed wdrożeniem podobnych pomysłów w dużych miastach czy liczne, cieszące się niesłabnącym powodzeniem stacje do ćwiczeń na wolnym powietrzu. Możemy też pochwalić się wieloma nowatorskimi rozwiązaniami systemowymi, jak choćby dopłatami do wspólnot na remonty budynków, nieodpłatnym otwarciem obiektów sportowych dla dzieci i młodzieży, czy wymyślonym w Szczecinku przy udziale Prezesa WFOŚ Jacka Chrzanowskiego programem „Kawka” pozwalającym poprzez likwidację uciążliwych kotłowni i palenisk przydomowych na zmniejszanie tzw. niskiej emisji.

W sprawie autobusów elektrycznych też mamy rację. Przyszłość należy do pojazdów na prąd elektryczny, tylko inni jeszcze o tym nie wiedzą.

Na środki na kilka innych projektów próbujemy aplikować poprzez Związek Miast i Gmin Dorzecza Parsęty (ZMiGDP). Jeśli uda się dostać środki z NFOŚ, w przyszłym roku podwoimy ilość pojemników półpodziemnych i wykonamy nasadzenia zieleni w Strefie Aktywnego Wypoczynku Rodzinnego przy Kopernika.

Czyli sezon ogórkowy nie taki znów leniwy, chociaż wakacje to wakacje. Aktywność jednak zawsze nieco się ogranicza.

Wakacyjny nastrój udziela się też chyba wykonawcom miejskich inwestycji, co widać na przykładzie dość wolnego postępu robót przy renowacji Placu Wolności. Ani prośby ani groźby nie robią wrażenia na koszalińskiej firmie realizującej projekt. Opóźnienie sięga około dwóch miesięcy, co nie zmienia faktu, że jesienią plac będzie gotowy. Podświetlimy jeszcze tylko ratusz i będziemy (poza nielicznymi, dla których im gorzej tym lepiej) cieszyli się, że mieszkamy w z roku na rok w piękniejszym Szczecinku.

PS. A czytelnikom „Miasta z Wizją” życzę udanych urlopów. smiley

Foto: Wikipedia