Analogie

  • Blogi
  • Felietony
Grzegorz Grondys / 06.07.2017 / Komentarze
Felieton Grzegorza Grondysa

Hitler miał czerwoną flagę i Stalin miał czerwoną flagę. U nas jest jeszcze biało - czerwona.

Hitler rządził w imieniu klasy robotniczej, Stalin również rządził w imieniu klasy robotniczej. U nas rządzi się w imieniu „suwerena – narodu”.

Hitler nienawidził demokracji i z nią walczył, także Stalin nienawidził demokracji i z nią walczył. U nas tak samo rządzący nienawidzi demokracji i ją niszczy.

Hitler budował socjalizm i Stalin budował socjalizm. U nas jeszcze szybciej buduje się nowy socjalizm na wzór łukaszenkowskiego.

Hitler uważał swoją drogę do socjalizmu za jedyną słuszną, a wszystkie inne za wypaczenia. Stalin również uważał swoją drogę do socjalizmu za jedynie słuszną. I u nas droga do wyimaginowanego państwa jest uważana za jedynie słuszną, nie liczą się żadne głosy sprzeciwu a każdy mający inny pomysł jest drugim sortem, bandytą.

Hitler i Stalin bezlitośnie niszczyli wszystkich swoich towarzyszy partyjnych, którzy zeszli z jedynie słusznej drogi. U nas również ci, którzy chcą innej Polski niż PiS-owska są bezlitośnie niszczeni, wyszydzani, dyskredytowani. Przykładem niech będzie zatrzymanie przez Straż Graniczną posłów opozycji udających się na umówione spotkanie w Puszczy Białowiejskiej.

Hitler miał plan czteroletni, Stalin pięcioletni, u nas od wyborów do wyborów.

Hitler miał jedną partię rządzącą, resztę w więzieniu, Stalin tak samo. U nas PiS chce zniszczyć całą opozycję. Po trupach do celu.

Partię Hitlera stawiano ponad państwem, krajem rządzili przywódcy partyjni. Partię Stalina również stawiano ponad państwem a krajem rządzili przywódcy partyjni. U nas też partia jest stawiana ponad państwem a przywódcy partyjni ponad prawem. Dążą do zawładnięcia wszystkich sfer życia polaków.

Zjazdy partyjne Hitlera zmieniono w widowiska i Stalina też. U nas z tragedii smoleńskiej robi się widowiska w postaci miesięcznic. Przemowy naszego wybrańca suwerena z przemowami Hitlera porównali już specjaliści, retoryka ta sama.

Hitler miał Hitlerjugend, Stalin Komsomoł a u nas dzieci - aniołki.

Hitler chciał zburzyć Berlin a na jego miejscu wybudować swoją Germanię. Stalin chciał zburzyć Moskwę a na jej miejscu wybudować nową - socrealistyczną. U nas burzy się całą historię Polski by na jej gruzach napisać nową.

Stalin bardzo rzadko zapraszał gości do swojego mieszkania, było ono bardzo skromne. Hitler zamieścił w prasie zdjęcia swojego mieszkania. Był tam zwykły stół, szafa, żelazne łóżko, żołnierski koc. U nas „namaszczony przez suwerena” ma swój gabinet na Nowogrodzkiej.

Ukochana kobieta Hitlera to Geli Raubal - zastrzeliła się z pistoletu Hitlera, ukochana kobieta Stalina to Nadieżda Alliłujewa – zastrzeliła się z pistoletu Stalina. U nas przynajmniej nie ma się, kto zastrzelić. Hitlera świat nienawidził, Stalina świat kochał a nienawidzili obywatele.

Z nas świat już się śmieje, a czy szybko zacznie nienawidzić? Bliska historia pokaże.

Grzegorz Grondys

Foto: pikio.pl