Kilka tysięcy masek ochronnych dla lekarzy POZ

  • Aktualności
Miasto z Wizją / 26.03.2020 / Komentarze
Miasto zakupiło środki ochrony dla szczecineckich lekarzy i pielęgniarek

W ostatnim czasie z niemal każdej strony można natknąć się na prośby i apele pracowników służb zdrowia, którzy zwracają uwagę na rosnący problem braku podstawowych środków ochrony osobistej, jak rękawiczki, maseczki i kombinezony. Z ich zakupem mają problem niemal wszyscy odkąd rząd zakazał sprzedaży tego typu produktów poprzez platformy internetowe. A nawet jeśli uda nam się je zakupić, ich ceny zazwyczaj są mocno wywindowane. Maseczek nie zamówimy także chociażby przez popularny serwis Aliexpress, gdzie po próbie zakupu tego typu produktów często wyskakuje komunikat o braku możliwości składania zamówień z Polski właśnie przez wspomniane rządowe obostrzenia. Jednak to pracownicy służby zdrowia, mający zazwyczaj pierwszy kontakt z osobą potencjalnie chorą, mają największe powody do niepokoju wynikające właśnie z niedoborów tego typu środków ochrony. Władze miasta postanowiły jednak z własnych środków zabezpieczyć pracowników Podstawowej Opieki Zdrowotnej, udzielając im konkretnego, rzeczowego wsparcia.

- W sobotę dotarły do nas bardzo niepokojące sygnały – mówi burmistrz Daniel Rak. - Kontaktowali się ze mną lekarze rodzinni informując o problemie. A to przecież oni są na tej pierwszej linii kontaktu z pacjentem. To do nich zgłaszają się osoby przeziębione i które są chore. Lekarze sami się zastanawiają, kiedy w Szczecinku pojawi się pierwszy przypadek koronawirusa. Póki co wirus omija nasze miasto, ale nie jest powiedziane, że to się nie zmieni.  Dlatego trzeba dochować starań związanych z zabezpieczeniem lekarzy rodzinnych przed możliwością zarażenia się.

- W pierwszym kroku przekazaliśmy im już 500 sztuk maseczek. Urząd Miasta zamówił także kolejne 8 tysięcy masek chirurgicznych. Zamówiliśmy również kilkaset masek P2, czyli tych z filtrami. Zamówiliśmy też przyłbice, czyli osłony na twarz i oczy. Dzisiaj mamy wyspecyfikowanych już lekarzy rodzinnych, którzy w 15 jednostkach działają na terenie Szczecinka w tej Podstawowej Opiece Zdrowotnej. Wszystkich lekarzy rodzinnych, którzy świadczą usługi na terenie naszego miasta, jest chyba 25. Jesteśmy gotowi przekazać im kolejne maski chirurgiczne zabezpieczające bądź - jeżeli będzie taka konieczność - maski P2. Na pewno jeszcze przekażemy dla każdego zespołu POZ, czyli dla lekarza i pielęgniarki, po komplecie przyłbic. Bo to oni są tak naprawdę na pierwszej linii frontu i to oni mają najczęstszy kontakt z chorymi.

Przypomnijmy, że władze miasta w minionym tygodniu skierowały pomoc do szczecineckiego szpitala. Miasto zadeklarowało również pokrycie kosztów zakupu sterylizatora. Innym urządzeniem, które też w ramach pomocy dla szpitala miasto zakupi, jest resuscytator.

- Nie czekamy na rozwiązania, które powinny być po stronie wojewody, czyli zapewnienia tych zabezpieczeń, przekazania środków czy masek i kombinezonów. Widzimy, że ta pomoc jest daleka od potrzeb personelu medycznego. Dzisiaj nie ma jednak co narzekać i podsumowywać. Na rozliczenia z wywiązywania się z obowiązków przyjdzie czas, kiedy już uporamy się z koronawirusem. Póki co dla nas priorytetem jest zwiększenie zabezpieczenia personelu medycznego, a gdybyśmy czekali na pomoc z rządu, to moglibyśmy się nie doczekać. Jednocześnie apeluję do mieszkańców o spokój i o rozwagę. W Szczecinku do tej pory nie było pozytywnych wyników badań na koronawirusa i chciałbym, żeby tak zostało. Ale do tego potrzebny jest właśnie spokój i rozwaga – dodaje burmistrz.

Tekst: Marzena Góra

Foto: 123rf