Przywróćmy Miastu Młodość!

  • Felietony
  • Blogi
Remek Grochowski / 14.02.2014 / Komentarze
Czy tytuł może wskazywać na to, że Miasto Szczecinek jest stare ? Czy słowo ?stare? powinno kogoś obrazić ? Oczywiście, że nie?

Przywróćmy Miastu Młodość!


Czy tytuł może wskazywać na to, że Miasto Szczecinek jest stare ? Czy słowo „stare” powinno kogoś obrazić ? Oczywiście, że nie… Przywróćmy Miastu Młodość. Ukażmy ducha i charyzmat Naszego miasta. Nie skrywajmy naszych atutów, nie miejmy kompleksów ludzi mniejszych miast. Niech każdy zainteresowany pozna właściwy obraz i klimat miasta Szczecinek. Czy po kilkuletniej wędrówce po dużych …bardzo dużych miastach ciężko jest wrócić do Szczecinka ? Na pewno ciężko jest zrobić pierwszy krok, urwać się z pędu wielkiego miasta, gdzie życie ucieka miedzy palcami, a fakty pojawiają się i znikają tak szybko, że nie sposób je zapamiętać. Jestem tego żywym przykładem. Wielka kariera w Warszawie ? W Toruniu ? A może w Poznaniu ? Nie… Lepiej wyjechać za granice… A może zrobić na przekór wszystkim, wszystkiemu i wrócić do Szczecinka? Ale co tam robić? Jak co? Budować markę miasta, korzystając z nabytego doświadczenia. Przenieść to na małą ojczyznę. Potrzebna jest odwaga i wiara w to, że każda jednostka jest ważna w nawet największej grupie. Społeczeństwo pozbawione choćby najmniejszej części, nie jest takie samo. Wszystko się tak szybko zmienia. Sześcioletnia nieobecność spowodowała, że poznaje miasto na nowo. Nowe budynki, ulice, nowe firmy, organizacje. Kiedy i jak to wszystko poznać? Nowi ludzi , kiedy się spotkać i porozmawiać ? Miasto z wizją, bardzo odważne zadanie dla wszystkich mieszkańców. Co znaczy być wizjonerem ? Przewidywać pewne rzeczy, wydarzenia, podejmować działania, które w znaczący i pozytywny sposób wpływają na przyszłość. Można przewidywać, tworzyć, organizować na nowo życie miasta, tak by każdy dobrze się w nim czuł, aby miał poczucie, że to jest jego dom. Należy robić wszystko, aby duże miasta nie pozostawały dla młodych ludzi jedynym ratunkiem i miastem na całe życie. Niech wielkie metropolie staną się miastami na czas studiów, okazją do wzbogacenia swojej wiedzy i doświadczenia. Młody człowiek powinien mieć świadomość, że ma gdzie i do czego wracać, że zdobyte doświadczenia i pozyskane kontakty nie zostaną zatopione przez nudę i bezrobocie małego miasta. Cała infrastruktura oraz wszelkie działania prowadzące do zachęcenia inwestorów do tego, by inwestowali w Naszym mieście, nie mają większego znaczenia, jeśli młode, wykształcone pokolenie nie nabierze pewności, że warto wracać do miasta, które ukształtowało ich charaktery i poczucie wartości. Ważne jest jednak to, że młode wykształcone pokolenie, bez doświadczenia życiowego ludzi starszych, nie jest nic warte. Należy dążyć do tego, by zbudować zdrową, pełnowartościową współprace miedzy pokoleniami. Nie jest żadnym odkryciem fakt, że historia kołem się toczy. Mimo, że patrząc na wydarzenia z Polski i ze Świata, można odnieść wrażenie, że patrzenie w przeszłość jest nie modne. Rozsądek podpowiada natomiast, że bez znajomości przeszłości nie można zbudować dobrej przyszłości. Młodzi ludzie charakteryzują się bardzo ważną, potrzebną do podejmowania ryzykownych ruchów cechą. Tą cechą jest rozbudowana wyobraźnia, która nie jest ograniczana, przez złe doświadczenia i nadmiar wiedzy. Może to być zgubne, ale w przypadku współpracy pokoleniowej zadaniem ludzi starszych jest to, by oceniać ryzyko i udzielać cennych rad. Pisząc to, jeszcze nie jestem pewien o czym będzie następny tekst lub materiał filmowy, ale wiem jedno, będę dążył do tego by pokazać Tobie, że warto wracać do małej ojczyzny, że nie można czekać, aż wszystko będzie gotowe. Należy wracać i budować z poczuciem swojego udziału.