Sesja absolutoryjna, czyli polityczna schizofrenia.

  • Blogi
Katarzyna Dudź / 30.05.2014 / Komentarze
Za nami sesja absolutoryjna. Absolutorium to jeden z najistotniejszych ustawowych środków kontroli rady gminy nad działalnością wójta/ burmistrza. Po zakończeniu roku budżetowego, rada gminy ocenia pracę organu wykonawczego - wójta/burmistrza - w zakresie działalności finansowej gminy.

Za nami sesja absolutoryjna. Absolutorium to jeden z najistotniejszych ustawowych środków kontroli rady gminy nad działalnością wójta/ burmistrza. Po zakończeniu roku budżetowego, rada gminy ocenia pracę organu wykonawczego - wójta/burmistrza - w zakresie działalności finansowej gminy. Ocena ta ma charakter merytoryczny (ściśle powinna odnosić się do wykonania budżetu), co oznacza, że nie może być ona wyrazem niezadowolenia rady z całokształtu działalności wójta/ burmistrza. (wyrok NSA w Gdańsku z dn.17.02.1994- SA/Gd 1697/93; wyrok NSA Z 22.03.1996-SA/GD 3695/95)

Burmistrz przedstawia sprawozdanie finansowe za dany rok, oraz sprawozdania z wykonania budżetu. Komisja rewizyjna bada je i przedstawia własny wniosek, proponując Radzie, uchwalenie bądź nie, uchwały o absolutorium dla burmistrza. Dodatkowo wniosek absolutoryjny jest przedstawiany Regionalnej Izbie Obrachunkowej i RIO go opiniuje. RIO jest profesjonalnym organem kontrolno-nadzorczym, jej opinia jest obiektywnym stanowiskiem, a ustawodawca wprowadzając wymóg zaopiniowania wniosku absolutoryjnego przez RIO miał na celu odpolitycznienie procedury absolutoryjnej.

Jak to odbyło się u nas? Komisja rewizyjna pozytywnie oceniła zarówno sprawozdanie finansowe za 2013 r., jak i sprawozdanie z wykonania budżetu za 2013 r. i przedstawiła Radzie Miasta wniosek o udzieleniu Burmistrzowi absolutorium. Również Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie zaopiniowała wniosek Komisji Rewizyjnej o udzieleniu absolutorium Burmistrzowi Miasta Szczecinek z tytułu wykonania budżetu za rok 2013.

Na sesji absolutoryjnej podczas dyskusji nad uchwałą w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego za 2013 rok oraz sprawozdania z wykonania budżetu za 2013 rok, pozytywne zaskoczenie. Radny opozycyjny Roman Matuszak, szef klubu Wspólnoty Samorządowej, chwali wykonanie budżetu za 2013 r. W efekcie, uchwała o zatwierdzenie obu sprawozdań zostaje przyjęta jednogłośnie. Czyżby opozycja zaczęła merytorycznie oceniać pozytywne zmiany w Mieście i „oddaje papieżowi, to co papieskie”? Wydawało się, iż wypada tylko przyklasnąć i pochwalić takie podejście.

Niestety przy uchwale absolutoryjnej już tak różowo nie było. Opozycja po raz kolejny, podobnie jak to było przez ostatnie 3 lata, podnosi niedoskonałości uchwalonego półtora roku temu budżetu. Mówi o nieuwzględnieniu przy uchwalaniu budżetu jej propozycji, o braku zgody na obniżenie w ciągu roku budżetowego opłaty śmieciowej, czy o podniesieniu w 2012 r podatku od nieruchomości. Prawdziwy polityczny bełkot. I podobnie jak to było przez trzy poprzednie lata, udaje, że nie rozumie istoty uchwały nad którą toczy się dyskusja. Udaje, że nie rozumie, że budżet został uchwalony głosami większości radnych jesienią 2012 r. i że dziś rozmawiamy o jego wykonaniu, a nie wracamy do historii jego uchwalenia przed osiemnastoma miesiącami.

W końcu SLD i Wspólnota decydują się zagłosować przeciw udzieleniu absolutorium. Czyli wykonanie budżetu oceniają pozytywnie, uchybień prawnych przy realizacji budżetu nie zgłaszają, ale Burmistrzowi absolutorium i tak nie udzielą. Jak Lech Wałęsa są za, a nawet przeciw. Polityczna schizofrenia?

Ostatecznie większością 13 głosów przy 5 przeciw, udzieliliśmy Burmistrzowi absolutorium z tytułu wykonania naprawdę dobrego budżetu za 2013 rok. Panie Burmistrzu, - gratulacje!

{{info}}