90% mieszkańców za dymisją: Jerzy Hardie-Douglas pod presją wyników sondy
- Aktualności

Jerzy Hardie-Douglas rządzi w Szczecinku od dwóch lat. W tym czasie w Szczecinku wydarzyło się dużo: darmowa komunikacja zabrana, głos ludzi w sprawie ronda zignorowany, plan wprowadzenia płatnych parkingów. Jak wynika z opinii uczestników naszej sondy — obecna kadencja zatarła dobre wspomnienia o burmistrzu, którego wielu mieszkańców pamięta jako osobę zasłużoną dla miasta. Podkreślamy: to nie jest opinia redakcji, lecz głos czytelników wyrażony w przeprowadzonej sondzie internetowej.
Przejdźmy do konkretów. W trakcie kampanii wyborczej burmistrz zapewniał, że komunikacja miejska pozostanie darmowa. Tymczasem od lipca opłaty zostają przywrócone. To jednak nie wszystko — zapowiedziano także wprowadzenie stref płatnego parkowania. Burmistrz tłumaczy te decyzje trudną sytuacją finansową miasta, wskazując, że wydatki bieżące są już „pod kreską”.
Rodzi się jednak pytanie: skoro nie ma środków na utrzymanie bezpłatnej komunikacji, to czy znajdą się pieniądze na funkcjonowanie planetarium?
Oddaliśmy głos mieszkańcom, organizując prostą sondę internetową. Wzięły w niej udział 773 osoby, z czego aż 698 opowiedziało się za rezygnacją Jerzego Hardie-Douglasa ze stanowiska. Sam burmistrz przyznał w jednym z wywiadów, że gdyby nie koszty wyborów, rozważyłby ustąpienie. Problem w tym, że budżet miasta nie jest nimi obciążony — koszty pokrywa budżet państwa. Pojawia się więc pytanie, czy w rzeczywistości chodzi o inne wydatki, np. te związane z potencjalnymi komitetami wyborczymi.
Dziś Jerzy Hardie-Douglas stał się zakładnikiem własnych słów. Przyznał, że potencjalne mógłby złożyć rezygnację, uzależniając ją od kosztów wyborów — argument ten traci jednak na znaczeniu w świetle obowiązujących zasad finansowania. Warto również podkreślić, że ewentualne koszty wyborów będą znacznie niższe niż skutki kolejnych nietrafionych decyzji. Mieszkańcy jasno pokazali swoje oczekiwania — domagają się dymisji burmistrza.