Komunikacja Miejska w Szczecinku milczy. Co ukrywa spółka?
- Aktualności

Na początku lipca zwróciliśmy się do Komunikacji Miejskiej z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej. Pytania były konkretne. Chcieliśmy poznać liczbę sprzedanych biletów z podziałem na ich rodzaje, najpopularniejsze formy zakupu, liczbę pasażerów korzystających z autobusów w pierwszych dniach czerwca i lipca oraz informacje o zakupach biletów przez miasto, jednostki budżetowe i spółki komunalne.
Są to dane, które pozwalają ocenić skutki decyzji o przywróceniu płatnej komunikacji miejskiej. Tym bardziej, że od momentu wprowadzenia opłat wśród mieszkańców pojawiły się liczne głosy sprzeciwu, a w mediach społecznościowych rozpoczęła się akcja bojkotu autobusów.
Zamiast informacji – wymijająca odpowiedź
Komunikacja Miejska nie przekazała żadnych żądanych danych. W odpowiedzi poinformowała jedynie, że:
„Pierwsze dane statystyczne będą dostępne po sześciu miesiącach od wprowadzenia systemu. Będą uwzględniać okres wakacji oraz roku szkolnego, gdzie występują znaczne naturalne różnice w ilości pasażerów korzystających z komunikacji publicznej.”
Takie stanowisko rodzi jednak więcej pytań niż odpowiedzi. Skoro system ma po sześciu miesiącach wygenerować statystyki, to oznacza, że już dziś gromadzi dane. Dlatego zwróciliśmy się ponownie z prośbą o przekazanie specyfikacji systemu zliczania pasażerów, informacji o sposobie zapisywania danych, częstotliwości ich odczytu oraz dokumentów dotyczących zakupu i funkcjonowania systemu.
Poprosiliśmy również o wyjaśnienie, dlaczego spółka odmawia przekazania danych, skoro burmistrz Szczecinka publicznie powoływał się już na statystyki dotyczące komunikacji miejskiej m.in. ujawnił, że MOPS zakupił bilety. . Jeżeli dane są wykorzystywane podczas wypowiedzi dla mediów, trudno zrozumieć, dlaczego nie mogą zostać udostępnione mieszkańcom i redakcji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Termin minął. Spółka nadal milczy
Na udzielenie odpowiedzi Komunikacja Miejska miała 14 dni. Termin upłynął, jednak odpowiedzi nadal nie otrzymaliśmy. W kolejnym piśmie przypomnieliśmy spółce, że nieudzielenie informacji publicznej w ustawowym terminie może stanowić podstawę do wniesienia skargi na bezczynność do wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Mimo tego Komunikacja Miejska nadal nie odpowiedziała.
Co ukrywa Komunikacja Miejska?
To pytanie dziś nasuwa się samo. Dlaczego spółka komunalna, finansowana z publicznych pieniędzy, nie chce ujawnić danych dotyczących funkcjonowania komunikacji miejskiej? Dlaczego nie przekazuje informacji o liczbie pasażerów, choć przedstawiciele miasta powołują się na wybrane statystyki? Dlaczego nie odpowiada na wniosek o udostępnienie informacji publicznej w ustawowym terminie?
Jeżeli system zlicza pasażerów, dane istnieją. Jeżeli ich nie udostępnia, mieszkańcy mają pełne prawo zapytać: co jest powodem tej tajemnicy?
Czy liczba pasażerów po wprowadzeniu płatnych przejazdów okazała się znacznie niższa od oczekiwań? Czy wpływy z biletów nie przyniosły zakładanych efektów? A może nie ma żadnego problemu i wystarczyłoby po prostu opublikować liczby, kończąc wszelkie spekulacje? Dziś nie znamy odpowiedzi na te pytania. I właśnie dlatego oczekujemy udostępnienia danych, a nie kolejnych wymijających wyjaśnień.
Mieszkańcy mają prawo wiedzieć
Komunikacja Miejska wykonuje zadania publiczne i gospodaruje publicznymi środkami. Obywatele mają więc prawo wiedzieć, jakie efekty przyniosły decyzje władz miasta oraz jak funkcjonuje komunikacja po przywróceniu opłat.
Transparentność nie może polegać na przekazywaniu wyłącznie tych informacji, które są wygodne dla rządzących. Dostęp do informacji publicznej nie jest dobrą wolą urzędu czy spółki komunalnej, lecz obowiązkiem wynikającym z przepisów prawa.
Na odpowiedź Komunikacji Miejskiej nadal czekamy. Jeżeli spółka zdecyduje się przekazać żądane informacje lub wyjaśni przyczyny swojej bezczynności, opublikujemy je w całości. Tymczasem jednak publicznie publikujemy przesłane pytania:
1. Liczby sprzedanych do dnia 6 lipca włącznie biletów z podziałem na karty przedpłacone, bilety jednorazowe, bilety miesięczne.
2. Proszę o przekazanie danych pokazujących z jakich form zakupu biletów najchętniej korzystają mieszkańcy Szczecinka.
3. Proszę o informację ilu pasażerów od 1 do 6 czerwca włącznie przewiozła komunikacja miejska.
4. Proszę o informację ilu pasażerów od 1 do 6 lipca włącznie przewiozła komunikacja miejska.
5. Proszę o informację ile biletów autobusowych oraz jakie, zakupił samorząd miasta, jednostki budżetowe oraz spółki samorządowe.
Dodatkowo publikujemy treść maila przesłanego do KM w dniu 10 lipca 2026 roku: Dzień dobry,
w związku z powyższym proszę o przesłanie specyfikacji systemu umożliwiającego pomiar potoków pasażerskich, a także kopii umów dotyczących jego dostarczenia oraz informacji o warunkach technicznych jego funkcjonowania.
Proszę również o wskazanie, w jaki sposób zapisywane są dane dotyczące liczby pasażerów, z jaką częstotliwością są one gromadzone oraz jak często mają Państwo dostęp do tych danych. Wnoszę także o przekazanie pełnej specyfikacji technicznej wykorzystywanego systemu.
Ponadto proszę o wyjaśnienie, dlaczego odmawiają Państwo udostępnienia żądanych danych, powołując się na okres sześciu miesięcy, skoro jednocześnie część tych informacji jest publicznie prezentowana przez Burmistrza w mediach.
Antycypując ewentualną argumentację w tym zakresie, przypominam, że obowiązek udostępnienia żądanych informacji wynika zarówno z ustawy o dostępie do informacji publicznej, jak i z ustawy – Prawo prasowe.