Pacjent miał zostać wykluczony z leczenia po złożeniu skargi. Sprawę opisano na grupie „Mój Szczecinek”
- Aktualności

Autor posta twierdzi, że pacjent korzystający z leczenia okulistycznego sprzeciwił się pobieraniu opłaty za zastrzyk do oka, a następnie złożył skargę. Według przedstawionej w poście relacji konsekwencją miało być natychmiastowe zakończenie jego dalszego leczenia w placówce.
Wpis został opublikowany na grupie Facebookowej „Mój Szczecinek”. Na obecnym etapie przedstawiona tam relacja jest stanowiskiem autora posta i nie została niezależnie potwierdzona przez placówkę ani inne instytucje.
Autor posta wskazuje na prawa pacjentaW publikacji pojawia się szereg zarzutów dotyczących praw pacjenta. Autor powołuje się między innymi na art. 63 Konstytucji RP, który gwarantuje prawo do składania petycji, wniosków i skarg.
Według autora posta ewentualne zakończenie leczenia pacjenta w związku ze złożeniem przez niego skargi mogłoby budzić poważne wątpliwości dotyczące praw pacjenta. Jednocześnie sam fakt złożenia skargi nie przesądza jeszcze o tym, z jakiego powodu placówka podjęła określone działania wobec pacjenta.
Spór o opłatę za zastrzyk do okaJednym z głównych tematów opisanych w poście jest kwestia opłaty za zastrzyk do oka. Autor wpisu twierdzi, że chodziło o świadczenie związane z leczeniem AMD, czyli zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem, realizowane w ramach programu lekowego.
W poście pojawia się stanowisko, że świadczenia finansowane w ramach NFZ nie powinny wiązać się z dodatkowymi opłatami pobieranymi od pacjenta. To jednak kwestia wymagająca weryfikacji w odniesieniu do konkretnego świadczenia, zasad jego finansowania oraz umowy zawartej przez placówkę z Narodowym Funduszem Zdrowia.
Czy przerwanie leczenia mogło zagrozić pacjentowi?Autor publikacji podnosi również kwestię potencjalnych konsekwencji zdrowotnych przerwania terapii okulistycznej. W poście pojawia się odniesienie do art. 160 Kodeksu karnego i możliwości narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Samo powołanie się na ten przepis w internetowej publikacji nie oznacza jednak, że doszło do przestępstwa. Odpowiedzialność karna wymaga ustalenia konkretnych okoliczności sprawy i spełnienia przesłanek określonych w przepisach.
Sprawa może trafić do Rzecznika Praw Pacjenta i NFZAutor posta uważa, że sprawą powinny zainteresować się między innymi Rzecznik Praw Pacjenta oraz Narodowy Fundusz Zdrowia. To właśnie te instytucje mogą zweryfikować, czy w konkretnej sytuacji doszło do naruszenia praw pacjenta lub zasad realizacji świadczeń finansowanych ze środków publicznych.
Na razie nie są znane stanowiska Centrum Okulistyki w Szczecinku, NFZ ani Rzecznika Praw Pacjenta dotyczące opisanej sytuacji. Dlatego przedstawione zarzuty należy traktować jako relację opublikowaną przez użytkownika grupy „Mój Szczecinek”, a nie jako potwierdzone ustalenia.