Burmistrz mówi, że flagi nie zdejmie. Flaga Ukrainy przed ratuszem wciąż budzi kontrowersje
- Aktualności

Mieszkańcy chcą zmian, burmistrz pozostaje nieugięty
Trwa dyskusja dotycząca obecności flagi Ukrainy przy szczecineckim ratuszu. Jak informował portal iSzczecinek, burmistrz Jerzy Hardie-Douglas zadeklarował, że flaga pozostanie wywieszona do czasu zakończenia wojny w Ukrainie.
Stanowisko włodarza miasta spotyka się jednak z krytyką części mieszkańców. W przestrzeni publicznej od dłuższego czasu pojawiają się głosy wskazujące, że po ponad czterech latach od wybuchu wojny symboliczny gest solidarności powinien zostać zastąpiony innymi formami wsparcia.
Petycja i głosy sprzeciwuCzęść mieszkańców rozpoczęła zbiórkę podpisów pod petycją dotyczącą usunięcia flagi Ukrainy z budynku Urzędu Miasta. Autorzy inicjatywy argumentują, że samorząd powinien przede wszystkim eksponować symbole państwowe i miejskie, a nie symbole innych państw.
Zdaniem inicjatorów petycji nie jest to działanie wymierzone przeciwko narodowi ukraińskiemu, lecz próba zwrócenia uwagi na rolę samorządu jako instytucji reprezentującej lokalną wspólnotę.
Burmistrz nie zamierza zmieniać decyzjiMimo pojawiających się głosów sprzeciwu, stanowisko władz miasta pozostaje niezmienne. Po niedawnym zerwaniu flagi została ona ponownie zawieszona przed ratuszem z decyzji burmistrza. Decyzja ta pokazuje, że władze Szczecinka nadal traktują obecność flagi jako symbol solidarności z Ukrainą.
Temat nadal dzieli mieszkańcówDyskusja wokół flagi Ukrainy wpisuje się w szerszą debatę prowadzoną w wielu polskich miastach. Zwolennicy jej pozostawienia wskazują na konieczność dalszego wsparcia Ukrainy, natomiast przeciwnicy podkreślają, że symbole państwowe powinny mieć pierwszeństwo na budynkach administracji publicznej.
Niezależnie od ocen, sprawa pokazuje, że temat obecności ukraińskiej symboliki w przestrzeni publicznej nadal wywołuje emocje i pozostaje przedmiotem społecznej debaty także w Szczecinku.