Radni KO walczą o nieodpłatną komunikację dla dzieci i seniorów. Jak postąpią nauczyciele?
- Aktualności

Temat cen biletów komunikacji miejskiej w Szczecinku ponownie wraca na forum Rady Miasta. Radni Koalicji Obywatelskiej złożyli wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji, wskazując, że obecny system opłat wymaga pilnej korekty, a decyzje w tym zakresie mają bezpośredni wpływ na codzienne życie mieszkańców – szczególnie dzieci, młodzieży oraz seniorów.
Obecnie przyjęte stawki budzą duże kontrowersje. Bilet 50-minutowy ma kosztować 6 zł, a miesięczny 180 zł. W porównaniu z większymi miastami w Polsce, takimi jak Warszawa czy Wrocław, poziom opłat w Szczecinku wypada niekorzystnie dla mieszkańców, którzy – mimo mniejszej skali miasta – mieliby ponosić wyższe koszty codziennych dojazdów.
Radni KO wracają do propozycji rozszerzenia systemu ulg. Zakłada ona wprowadzenie bezpłatnych przejazdów dla uczniów oraz seniorów powyżej 65. roku życia. W ich ocenie to grupy szczególnie wrażliwe społecznie, dla których dostęp do transportu publicznego ma kluczowe znaczenie – zarówno w kontekście edukacji, jak i aktywności społecznej oraz zdrowotnej.
W projekcie pojawia się także postulat dotyczący honorowych dawców krwi. Zgodnie z propozycją osoby posiadające tytuł Honorowego Zasłużonego Dawcy Krwi I stopnia miałyby prawo do bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską, jako forma docenienia ich zaangażowania społecznego.
Spór wokół ulg i cen biletów ma również wymiar polityczny. Część propozycji była już wcześniej omawiana w Radzie Miasta, jednak nie uzyskała większości. Jak przypominają radni KO, wcześniejsze decyzje były krytykowane przez część mieszkańców jako odejście od modelu dostępnej i powszechnej komunikacji miejskiej, który przez lata funkcjonował w Szczecinku.
Burmistrz w trakcie wcześniejszych obrad wyrażał sprzeciw wobec części proponowanych rozwiązań, co doprowadziło do zablokowania zmian w systemie ulg.
Nadzwyczajna sesja ma być próbą ponownego otwarcia dyskusji o kierunku polityki transportowej miasta. W centrum sporu pozostaje pytanie o to, czy komunikacja miejska powinna pełnić przede wszystkim funkcję usługową i społeczną, zapewniając dostępność dla wszystkich grup mieszkańców, czy też opierać się na modelu bardziej kosztowym dla użytkowników.